CienieSłucham odgłosów burzy w ciemnościach pokoju megoBłyskawica na niebie rozświetla mrok schronienia mojegoCienie chcą pochłonąć mnie, zapada ciemnośćDygoczę ze strachu przed wielkimi sługami ciemnego złegoOgień zapłonął czerwienią krwi z wyglądu straszny lecz dający ciepłoPokój mój niczym kameleon przyjął kolor ognia niczym swój własny
Egipt? Trzeba się wybrać